Wciąż wstaję wcześniej, od rana załatwiam sprawy i nic nie zostawiam na później - zajebiście się z tym czuję, bo mimo pozorów, czym więcej do załatwiania, tym więcej wolnego czasu na leżenie w łóżku razem z kubkiem herbaty - a to chyba lubimy?
Ostatnio wstałem bardzo wcześnie, a dokładnie o szóstej rano z okazji wywiadu i występu w Pytanie na śniadanie. Trochę obawiałem się samego występu w tej śniadaniówce, dlatego, że mój ostatni wykon, a raczej gitara Kacpra, słyszana była tylko mi i to nie z odsłuchów, tylko prosto z uderzeń o nią … Po prostu coś padło i ani w studio, ani w telewizji gitary słychać nie było. Harmonia padła… Ale po dłuższym namyśle poszliśmy i spróbowaliśmy i wyszło genialnie. Niestety nie mam pojęcia czemu TVP nie wrzuciło na swoje strony wykonu, tylko sam wywiad, ale większość z Was pewnie widziała, mimo tego, że było to w czasie Waszych lekcji. #stopwagarom - hahaha.
Tutaj link do wywiadu o hejtaaach, a kto jest królem hejtów?
https://www.youtube.com/watch?v=IOUCMtWhVXM
W ten sam dzień odbył się także koncert Super Trendy (chyba tak to się nazywało, nie wiem, bo słyszałem mnóstwo nazw) pod Pałacem Kultury, gdzie premierowo wykonaliśmy utwór "Wiem że" w pełnej aranżacji. Czyli powoli, małymi krokami odsłaniamy dla Was klimaty nowej płyty. Trochę tak, trochę wrzucamy na instagrama, oczywiście nie możemy wrzucić wszystkiego, nawet jak byśmy chcieli… ale co by to była za niespodzianka? Zresztą… premiera już niedługo, pierwszy singiel i teledysk też. Nie mogę się doczekać. Przy następnej płycie musimy zrobić szumik w tym kraju, musimy pomyśleć nad akcją promocyjną (ja i Wy, nie ja i ktoś ode mnie. Ja i Wy, my to zrobimy najlepiej) i wszystkim pokazać płytę o nazwie……. <gryzie się w język>. Koncert był niesamowity. Choć śpiewałem tam tylko kilkanaście minut, czułem od Was niesamowitą energie i jak już musiałem schodzić, czułem wielki niedosyt.
Wracając do tematu płyt… 9893 akustycznie chodzi teraz w empiku za jakąś śmieszną cene, dlatego jeśli macie jeszcze jakieś wolne grosze po zakupie linijek i temperówek i jeśli nie macie płyty, tam też zapraszam.
Po zaprojektowaniu kilku koszulek, bluz i czapek dla 9893brand poszedłem trochę dalej i wszedłem w deala z Saturnem, dla którego zaprojektowałem klapki na telefon. Już gdzieś to info wypłynęło i wielu z Was pisało, że wszystko tylko na srajfony. Nie prawda - zrobiłem te klapencje na ponad 20 modeli telefonów, które moim zdaniem są najczęściej używanymi telefonami teraz, więc mam nadzieję, że trafiłem też i w Wasz.
Możecie je już zamawiać tutaj: http://www.saturn.pl/etui- dawid,lp-3343 i odebrać szóstego października (wtedy też trafią one na półki sklepowe). Rysując ten projekt, chciałem się skupić nie na tym, co modne, tylko na tym, co prawdziwe. Gimbaza, czyli ja i Wy, jesteśmy uzależnieni od robienia sobie samojebek. To ponoć choroba i prawdziwe uzależnienie, ale who cares?
WE ARE THE SELFIE KILLERS
Jeśli zamówicie klapkę, dostaniecie 50 złotych rabatu na kolejną rzecz zaprojektowaną przeze mnie dla Saturna, a jest to……………… fajnie tak żyć w nieświadomości, spróbujcie :)
Co do selfie, wczoraj udało mi się zrobić takie:
i jestem z niego mega dumny, chociaż srałem po gaciach… dobra mina do złej gry, poker fejs na 6+.
Tak, wczoraj działo się dużo różnych i dziwnych rzeczy, efekty zobaczycie niebawem… naprawdę nie wierzę, że się na to odważyłem. Igor chodził na dole, bo nawet nie wjechał windą na te filary i łapał się za głowę, że zaraz straci jednego z jego artystów i kazał mi złazić, hahah.
Jakiś za bardzo oficjalny ten post dzisiaj, przepraszam, ale miałem pełno rzeczy do ogłoszenia. Nigdy nie zrobię ze swojego bloga półki sklepowej i jednej wielkiej tablicy sprzedam/kupię, nie obawiajcie się, ja nie z tych.
Trzymajcie parę zdjęć i życzę Wam udanego tygodnia w szkole - takiego, co zleci jak najszybciej. Polecam Wam także nie odkładanie rzeczy na później. To działa chwilowo, kiedy w powiemy sobie "Aaa, zrobię to jutro" i położymy się przed telewizorem. Lepiej zagryźć zęby, zrobić jak najwięcej rzeczy, które musimy odhaczyć i potem cieszyć się z tego, że mamy w naszym życiu coraz mniej stresu i pośpiechu. Ja wiem, że to nie było łatwe, przez całą moją szkolną karierę tak robiłem, teraz trochę się zmieniło i znajduję czas o który prosiłem Boga. A więc za dwa dni idę na poprawki tatuażu, a co do następnego… #soon! :)
Dorzucam obiecane selfies z mojego telefonu pod studiem Pytania na śniadanie, a teraz idę odczytywać maile od Waszych rodziców z pretensjami, że nie poszliście do szkoły… a mówiłem Wam!
WPIERAMY AKCJE JUST MUST - nie wiem, czy widzieliście mój filmik dla nich, ale naprawdę fajna akcja i może i Wy weźmiecie w niej udział. Tak bardzo lubię pomagać. Nie pisać o tym, nie zaznaczać w każdym wywiadzie, że to robię, po prostu to robić.
Więcej na: https://www.facebook.com/justmustpolska?fref=ts

















































